No life.

Posted in Uncategorized on Marzec 29th, 2012 by kefsi – Be the first to comment

Hm, więc zaczynamy. Początek wspaniałego dnia – mimo, że miałam na godzinę 9,15 do szkoły, kochana babcia obudziła mnie o 8 -.- Wspaniale. Nastrój w szkole.. znów czułam wielkie odosobnienie. Znowu soatałam sama. Tak pomiędzy wszystkimi. Niby z każdym się odzywam normalnie, ale z nikim nie siedzę non-stop. Odwołałam 18-nastkę. Bo tak będzie lepiej. Nie będą musieli udawać, że chcą przyjechać i już jarać się jak to zajebiście będzie. A kiedy będzie już gotowe już pozapinane na ostatni guzik… nikt nie przyjedzie. Często mam takie sytuacje, więc nie będe stwarzała okazji do kolejnej powtórki tego.

 

Czy jak już będziemy osobno na zawsze, będziesz o mnie pamiętał? Będziesz ze mną rozmawiał? Będziesz mnie kochał?

Tru

Posted in Uncategorized on Marzec 28th, 2012 by kefsi – Be the first to comment

Nie wiem, czy traktowanie bloga  jako ucieczki od ludzi jest dobre. Z tego powodu, że nie mam przyjaciół, będę się wyżywać na was. Bedziecie słyszeć jak stukam palcami w klawisze, będziecie widzieć ile litrów dziennie wypijam herbaty. Naljepsze jest to, że będziecie widzieć, to co mnie na prawde boli, denerwuje, zachwyca… Macie przejebane.

Bezsens.

Posted in Uncategorized on Marzec 28th, 2012 by kefsi – Be the first to comment

Nowy blog. Pewnie i tak chuj z niego wyjdzie tak jak z poprzednimi. Nie jestem jakąś mega zajebistą blogerką, ale pisac będę. Wyglądam jak wyglądam. Pisze jak pisze. Nie podoba się? Spieprzaj.